/ We know how

Kubernetes vs Docker – konteneryzacja a orkiestracja kontenerów

Technologie kontenerowe, konteneryzacja aplikacji, oprogramowanie do orkiestracji kontenerów i absolutnie wszystko, co z kontenerami związane to dzisiaj jeden z głównych tematów dyskusji prowadzonych w przestrzeni biznesowego IT. Jest tak dlatego, ponieważ aplikacje są obecnie fundamentem funkcjonowania większości organizacji. Większość dużych przedsiębiorstw stała się praktycznie firmami programistycznymi i w konsekwencji została zmuszona zmierzyć się ze wszystkimi wyzwaniami, z jakimi mierzą się producenci oprogramowania. Nie we wszystkich przypadkach sprawdzą się platformy low-code. Duże firmy nadal będą tworzyć oprogramowanie przy wykorzystaniu rozwiązań dedykowanych.

Właśnie dla nich rozwiązaniem są kontenery. Rozwiązują bowiem kilka kluczowych problemów programistycznych, w tym w szczególności przyspieszają dostarczanie oprogramowania, ułatwiają aktualizacje i modernizację programów, zarządzanie kodem w skali całego cyklu użytkowania aplikacji oraz zapewniają nieograniczone wręcz możliwości jego przenoszenia między platformami. Zwłaszcza to ostatnie, w dobie powszechnej migracji do chmury, popularyzacji cloud culture oraz „zielonego podejścia”, ma niebagatelne znaczenie. Kontenery zapewniają więcej korzyści niż tradycyjna wirtualizacja, ponieważ są prostsze, mniejsze i można je szybciej wdrażać – nie potrzebują jak maszyny wirtualne pełnego systemu operacyjnego.

Stąd właśnie zainteresowanie kontenerami oraz ich niekwestionowanym władcą, Kubernetesem, który – jak niektórzy mówią – zdetronizował nieco starszego od siebie Dockera. Czy jednak obie technologie to konkurenci? Kubernetes vs Docker? Docker vs Kubernetes? Czy mogą ze sobą współpracować? Na czym polegają różnice między Docker a Kubernetes? Którą technologię warto wybrać? Na wszystkie te pytania odpowiadamy poniżej.

 

 

Różnice między Kubernetes a Dockerem?

 

Zacznijmy od tego, czym w ogóle są wspomniane technologie. Docker, którego pierwsza wersja została udostępniona w marcu 2013 r. to działająca na poziomie systemu operacyjnego technologia wirtualizacyjna, udostępniana w modelu open source, umożliwiająca dostarczanie kontenerów, czyli wykonywalnego kodu wraz ze wszystkimi zależnościami. Takie podejście pozwala na uruchamianie kontenera na dowolnej infrastrukturze IT i późniejsze swobodne jego przenoszenie – to jedna z głównych zalet konteneryzacji. Docker to zarazem format plików – Docker File, przy pomocy którego tworzy się obrazy kontenerów – Docker Image oraz środowisko do uruchamiania kontenerów – Docker Engine. Jednocześnie Docker to dzisiaj również firma, która oferuje komercyjnie produkty Docker.

Kubernetes, albo inaczej K8s, to mający swoją genezę w firmie Google, opublikowany w czerwcu 2014 r. system do orkiestracji kontenerów, czyli automatyzacji wdrażania, skalowania i zarządzania skonteneryzowanymi aplikacjami. Kubernetes również dostępny jest w modelu open-source. Grupuje on kontenery tworzące aplikacje w jednostki logiczne ułatwiające zarządzanie i wyszukiwanie – to tzw. klastry. Składają się one z węzła nadrzędnego (master), który orkiestruje pracę pozostałych kontenerów (workerów). Dzięki swojej otwartości zapewnia pełną swobodę wyboru infrastruktury, na której są uruchamiane aplikacje – możemy wdrażać je lokalnie, w chmurze publicznej czy hybrydowej a później swobodnie je przenosić.

 

 

Różnice między Kubernetes a Docker Swarm

 

Zatem pierwsza technologia nie jest bezpośrednim rywalem drugiej. Wdrożenie Kubernetes, czyli systemu orkiestracji kontenerów może zostać zrealizowane po wdrożeniu Docker, czyli platformy kontenerowej. Na czym polega orkiestracja? System pomaga zarządzać i obsługiwać dużą liczbę kontenerów eliminując potencjalne nieefektywności, równoważy obciążenia w skali całego złożonego środowiska i odpowiada za uwierzytelnianie oraz bezpieczeństwo.

Oczywiście, choć obecnie najbardziej popularny, Kubernetes nie jest jedynym systemem orkiestracji kontenerów. Alternatywą jest np. Docker Swarm – i to jest właśnie bezpośredni konkurent Kubernetes.

Docker Swarm, a właściwie tryb pracy swarm mode, to sposób orkiestracji klastrów Docker. Swarm składa się z węzłów Docker Engine manager, które zarządzają i obsługują wykonujące konkretne zadania workery. Jedną z największych zalet Docker Swarm jest ścisła integracja z innymi narzędziami Dockera oraz technologiami, które zostały stworzone dla kontenerów Docker. Wadą – względem – Kubernetesa – mniejsza funkcjonalność i ogólna mniejsza elastyczność.

 

 

Wady i zalety Kubernetes i Docker

 

Jeden kontener to jeden proces. Na marginesie to istotna zaleta konteneryzacji. Kiedy chcemy zainstalować poprawki lub zmodernizować aplikację, nie musimy jej całkowicie zatrzymywać. Prowadzone prace ograniczone są bowiem tylko do konkretnego kontenera. To zaleta, ale zarazem potencjalny problem. Jak sobie poradzimy w sytuacji, w której mamy bardzo dużo kontenerów, które powinny ze sobą płynnie współpracować?

W przypadku prostych aplikacji, Docker sprawdza się świetnie. Jednak jeśli mamy do czynienia z aplikacjami korporacyjnymi, w których trzeba zarządzać setkami czy nawet tysiącami kontenerów, sprawa zaczyna przerastać nawet najbardziej liczne i doświadczone zespoły IT.

Jak bowiem koordynować równoczesną pracę wszystkich kontenerów? Jak płynnie aktualizować kod bez przerywania pracy całej aplikacji? Wreszcie, pojawia się problem z monitorowaniem stanu aplikacji. Jak śledzić pracę setek kontenerów i restartować je w odpowiednim momencie?

Z tym wszystkim doskonale radzi sobie system orkiestracyjny, a jak to zostało już powiedziane wcześniej Kubernetes oferuje największą funkcjonalność i elastyczność spośród dostępnych na rynku technologii. Wokół Kubernetesa działa także największa, najbardziej aktywna i prężna społeczność. Wreszcie jest to technologia sprawdzona na naprawdę dużą skalę, m.in. przez Google. Sam Docker Engine i nawet Docker Swarm nie są pod tymi względami równorzędną konkurencją.

 

 

Czy Kubernetes i Docker dobrze działają razem?

 

Odpowiedź na to pytanie brzmi: zdecydowanie, tak. Obie technologię mają komplementarny charakter i rozwiązują wiele problemów, na jakie napotykają programiści tworzący aplikacje korporacyjne. Docker pozwala na „pakowanie” aplikacji w kontenery, a Kubernetes umożliwia ich orkiestrację – sharmonizowanie i zautomatyzowane ich uruchamianie w dowolnych środowiskach IT, bez względu na ich skalę.

Co więcej, najnowsze wersje Docker posiadają wbudowaną integracje z Kubernetes, dzięki czemu można skutecznie automatyzować i efektywnie zarządzać aplikacjami skonteneryzowanymi z użyciem Docker. Dzięki wykorzystaniu obydwu technologii możemy osiągnąć większą niezawodność i dostępność oraz skalowalność aplikacji.

 

 

Który system do konteneryzacji warto wybrać dla firmy?

 

Docker to sprawdzona technologia kontenerowa umożliwiająca budowanie bezpiecznych aplikacji, które można szybko uruchamiać i łatwo przenosić między środowiskami. Zwłaszcza kontenerów linuxowych – w tym obszarze Docker to de facto standard. Na swojej stronie WWW Docker chwali się, że wspiera go ponad 13 mln. developerów i obsługuje ponad 7 mln. aplikacji. Jeśli zatem zależy nam na szybkim, efektywnym produkowaniu przenośnego oprogramowania, Docker to doskonały wybór. W przypadku, jeśli nasze aplikacje są stosunkowo nieskomplikowane, poradzimy sobie bez systemu orkiestracji. Ewentualnie możemy skorzystać z Docker Swarm.

Jeśli jednak działamy na dużą skalę, nasze aplikacje są złożone, lepszym wyborem niż Docker Swarm może okazać się Kubernetes. Oferuje on dodatkowe korzyści w postaci równoważenia obciążenia, zautomatyzowanych, inteligentnych funkcji, które zapewniają poprawne działanie a także wprowadzanie i wycofywanie zmian. Dodatkową zaletą jest także graficzny interfejs użytkownika.